Wyrok Sądu Okręgowego o błędach w sprawozdaniach Wspólnoty Mieszkaniowej

Każda wspólnota mieszkaniowa jest zobowiązana do sporządzania corocznej dokumentacji finansowej, zgodnie z polskimi przepisami prawa. Jest to oczywiste, jednak nie zawsze respektowane. Udowodniła to wspólnota, która jeszcze w 2015 roku została pozwana do sądu przez jednego z właścicieli podlegających jej lokali. Cała sprawa wyjaśniła się w lutym tego roku, a kończące ją orzeczenie Sądu Okręgowego raz jeszcze wyjaśniło wiele kwestii dotyczących prawidłowego przygotowywania sprawozdań zarządu i ogłaszania przez niego uchwał.

Dlaczego został złożony pozew?

W sierpniu 2015 roku właściciel lokalu zauważył szereg nieścisłości w sposobie organizacji pracy wspólnoty mieszkaniowej, a także uchwalonych zapisów oraz sposobu sporządzenia dokumentacji finansowej za 2014 rok. Powództwo zostało oddalone ze względu na zbyt późny termin złożenia, jednak w 2018 roku decyzją Sądu Apelacyjnego powództwo wróciło do Sądu Okręgowego w Warszawie do ponownego przeanalizowania. Wspomniany wcześniej właściciel lokalu złożył z tego powodu skargę na przewlekłość postępowania bez uzasadnionej zwłoki.

Orzeczenie

Postanowienia oraz wyrok Sądu Okręgowego o błędach w sprawozdaniach Wspólnoty Mieszkaniowej zostały ogłoszone 13 lutego 2019 roku w ramach orzeczenia sygn. XXV C 1665/18, czyli niecałe 4 lata po złożeniu powództwa. Jednak warto podkreślić, że zostały uznane za niezgodne z prawem nie tyle kwestie podniesione przez powód, ale całkowicie inne, wynikające bezpośrednio z przepisów prawa:
  • sprawozdanie opisowe nie zostało utrwalone na piśmie,
  • koszty związane z garażem policzono osobno za udział w nieruchomości należącej do wszystkich oraz w ramach utrzymania każdego z nich,
  • nie powinny zostać rozdzielone i uchwalone osobnymi uchwałami sprawozdania finansowe oraz opisowe.

Konsekwencje wyroku

Wszystkie uchwały pozwane przez właściciela lokalu zostały uchylone, wymuszając na wspólnocie mieszkaniowej poniesienie wszystkich kosztów za proces. Jednak choć powód odzyskał całą kwotę, nie uzyskał zwrotu za skargę na przewlekłość postępowania, której zasadność będzie rozpatrywana w ramach osobnej sprawy. Co ciekawe, same uchwały zostały uchylone nie ze względu na przyczyny podane przez powód, a nieprawidłowości wynikające z przepisów i zauważone podczas rozpatrywania sprawy.